|
|

MARTA,
a w zasadzie – Martusia! ( Nasze słoneczko!). Zawsze pogodna,
uśmiechnięta, bardzo uprzejma- sama radość!!!
Ale gdy przychodzi jej chwycić za grzebień i pędzelek do farbowania,
niemal trzęsie się pełna werwy! Skupia się maksymalnie, oczy szeroko
jej się otwierają, mocno lśnią. Często jej zaangażowanie jest
tak wielkie, że traci kontakt z otoczeniem, nawet nieświadomie
przygryza koniuszek języka, co zapewne pomaga jej się skoncentrować…
(?) Jednak gwarantuję, że tak jak i Pati, Martusia pofarbuje każde
pasemko z ogromną starannością, dzięki której efekt koloryzacji
będzie po prostu doskonały!
|
 |